Zabawkowe dylematy

Rodzice często podejmują decyzje dotyczące tego, jakie zabawki powinni kupić dla swoich dzieci. Zazwyczaj nie robią oni tego pochopnie, bo zależy im na tym, żeby dzieci były zadowolone i cieszyły się z zabawek. Dobrze jest też oczywiście, jeśli takie zabawki są dobrej jakości. Ale na to zwracają już uwagę raczej dzieci niż rodzice. Bo dla dzieci to nie ma znaczenia. Dla nich istotne jest żeby miały zabawki jak wytresować smoka, jeśli o takich właśnie marzą. A czy będą one drogie czy tańsze to już nie jest tak istotne. Choć w tym przypadku cena takiej zabawki i tak nie jest nie są, bo zabawki będące nawiązaniem do bajek są zabawkami licencyjnymi. One z reguły kosztują więcej.

Kryterium cenowe dla rodziców przy kupowaniu zabawek też jest istotne, bo nie każdy rodzic może pozwolić sobie na małą zabawkę, która kosztuje kilkadziesiąt złotych. Takie są zbyt kosztowne. I rodzice zazwyczaj biorą pod uwagę ceny, kiedy kupują zabawki dla dzieci. W wielu przypadkach decydują się na takie w średnich cenach, bo te najtańsze niekoniecznie muszą być trwałe. A kiedy rodzic trzy dni zastanawia się jaki wózek dla lalek kupić, to chciałby, żeby ten wózek posłużył dziecku dłużej niż trzy dni. Wiele zabawek rozpada się zaraz pierwszego dnia, więc nie jest to zbyt korzystne. Ani dla portfela rodzica, ani dla dziecka. Oczywiście są też dzieci, które wyjątkowo szybko psują zabawki, ale to już inna kwestia. Bo w takich przypadkach nie ma znaczenia czy zabawka jest droga czy tania. Dziecko ze skłonnością do psucia, zepsuje ją prędzej czy później. To tylko kwestia czasu.

 

Paulina Nowacka