Maszyny do zabawy i nauki

Wybitnie dla dzieci starszych i ludzi tych, całkowicie już dorosłych. Maluszki mogą podczas takich zabaw wprawdzie uczestniczyć, ale najwyżej malutkimi modelami, które wolno poruszają się po pokoju albo podwórku. Wyszukane samochody zdalnie sterowane, to już domena mistrzów, ale…
No właśnie. Czy nie powinno się takich zabawek fundować dzieciakom w różnym, także dość młodym wieku, kiedy już tylko zaczną się samodzielnie poruszać na dwóch nogach? Oczywiście, że tak. Nie takie, które są zaawansowane, rzecz jasna, ale przekazanie dzieciakowi bakcylu motoryzacyjnego, jest jak najbardziej wskazane. Innym sposobem konsolidacji rodziców i dzieci, jest wszelakiego rodzaju majsterkowanie, a także już w chwilę później, budowanie wspólnie czegoś, co można będzie uznawać za modelarstwo. Tatusiowie powinni znaleźć w tym wypadku dla swoich dzieci czas i poświęcić go na wspólne stworzenie czegoś, co na dodatek uniesie się w powietrze, a jeżeli jest to poza ich zasięgiem, gdyż nie każdy rodzic musi mieć do tego zacięcie, powinien skusić się na zakup i jako pierwszy wybrać latawiec, a zaraz potem szybowiec.
Dostępne są w sprzedaży świetne modele, odpowiednio pomniejszone odpowiedniki rzeczywistych konstrukcji i które, jak ich oryginalnej wielkości odpowiedniki, posiadają również świetne parametry do lotów.
Naprawdę nie potrzeba wielkiej dozy wyobraźni, by zrozumieć, co będzie czuło dziecko, które wespół z rodzicem wypuszcza taki model w powietrze. Będzie bardziej wniebowzięte niż sam lecący obiekt.

 

Paulina Nowacka